Wakefield Headwear
5.0
Heiloo, Holandia
Wakefield Headwear oferuje 128 produktów. Zarejestruj się, aby zobaczyć więcej.
Wakefield Headwear sprzedaje
O marce Wakefield Headwear
Latem 2015 pracowałem kilka dni na Lowlands, jednym z największych festiwali muzycznych w Holandii. To nie była fajna praca, to po prostu łatwy sposób na wejście na festiwal bez wydawania pieniędzy. Pierwszego dnia spotkałem faceta, który rok po roku zakradał się, wspinając się po ogrodzeniu. Ponieważ już żałowałem swojej nudnej pracy, obiecałem wspiąć się z nim w przyszłym roku, jeśli nie będę mógł znaleźć innego fajnego sposobu na wejście.
W ostatni dzień festiwalu, kiedy oglądałem te wszystkie stoiska targowe z dizajnerskimi produktami, powiedziałem sobie „w przyszłym roku masz własne stoisko targowe”, nie wiedząc, co i jak mam sprzedać. Tego samego dnia zgubiłem czapkę, prostą czarną snapback, więc po powrocie do domu zacząłem szukać zamiennika. Chciałem mieć bardziej wyjątkową czapkę z azteckim nadrukiem, ale nie mogłem jej znaleźć, więc postanowiłem ją zaprojektować samodzielnie. Niestety fabryka nie przyjmie zamówienia, chyba że ilość będzie wynosić 100 sztuk na projekt. W tym momencie pomyślałem cokolwiek, zróbmy to, jakoś je sprzedam. Chociaż nigdy nie uczyłem się czegoś takiego jak sztuka, moda czy marketing (właściwie w ogóle się nie uczyłem, z wyjątkiem hiszpańskiego), wiedziałem, że mogę to zrobić.
Zacząłem od zamówienia 500 sztuk, a wkrótce zamówiłem o wiele więcej. Mimo że wiele osób próbowało mnie zniechęcić, po prostu pozwoliłem im mówić, dalej pracowałem jak szalony i dodałem do kolekcji T-shirty, bluzy i czapki. Po roku dostałem wiadomość od alpinisty z pytaniem, czy jeszcze mogę się wspinać. Ale w tym roku przeszłam już od „niczego” do „mania własnej marki”, dzięki czemu zostałam zaproszona na festiwalowy rynek i nie musiałam już wspinać się po płocie.
Linda â ™ In summer 2015 I worked a few days at Lowlands, one of the biggest music festivals in the Netherlands. It wasn’t a fun job, it was just an easy way of entering the festival without spending money. On the first day I met a guy who year after year sneaked in by climbing the fence. Because I already regretted my boring job, I made the promise to climb with him next year if I couldn’t find another nice way to enter.
On the last festival day when I watched all these market stands with design products, I told myself “next year you are having your own market stand”, not knowing what I would sell or how I would do it. That same day I lost my cap, a simple black snapback, so back home I started to search for a replacement. I wanted a more unique cap with aztec print but couldn’t find one, so I decided to design it myself. Unfortunately the factory wouldn’t accept the order, unless the quantity would be 100 pieces per design. At that point I thought whatever, let’s do it, I will sell them somehow. Even though I never studied something like art, fashion, or marketing (actually, I didn’t study at all, except for Spanish), I knew I could do it.
I started with an order of 500 pieces and soon I ordered many more. Even though a lot of people tried to discourage me, I just let them talk, kept working like crazy and added T-shirts, hoodies and beanies to the collection. After one year I got a message from the fence climber, asking if I was still in to climb. But in that 1 year I had already climbed from “nothing” to “having my own brand”, so that I got invited to the festival market and didn’t have to climb the fence anymore.
Linda ♥
W ostatni dzień festiwalu, kiedy oglądałem te wszystkie stoiska targowe z dizajnerskimi produktami, powiedziałem sobie „w przyszłym roku masz własne stoisko targowe”, nie wiedząc, co i jak mam sprzedać. Tego samego dnia zgubiłem czapkę, prostą czarną snapback, więc po powrocie do domu zacząłem szukać zamiennika. Chciałem mieć bardziej wyjątkową czapkę z azteckim nadrukiem, ale nie mogłem jej znaleźć, więc postanowiłem ją zaprojektować samodzielnie. Niestety fabryka nie przyjmie zamówienia, chyba że ilość będzie wynosić 100 sztuk na projekt. W tym momencie pomyślałem cokolwiek, zróbmy to, jakoś je sprzedam. Chociaż nigdy nie uczyłem się czegoś takiego jak sztuka, moda czy marketing (właściwie w ogóle się nie uczyłem, z wyjątkiem hiszpańskiego), wiedziałem, że mogę to zrobić.
Zacząłem od zamówienia 500 sztuk, a wkrótce zamówiłem o wiele więcej. Mimo że wiele osób próbowało mnie zniechęcić, po prostu pozwoliłem im mówić, dalej pracowałem jak szalony i dodałem do kolekcji T-shirty, bluzy i czapki. Po roku dostałem wiadomość od alpinisty z pytaniem, czy jeszcze mogę się wspinać. Ale w tym roku przeszłam już od „niczego” do „mania własnej marki”, dzięki czemu zostałam zaproszona na festiwalowy rynek i nie musiałam już wspinać się po płocie.
Linda â ™ In summer 2015 I worked a few days at Lowlands, one of the biggest music festivals in the Netherlands. It wasn’t a fun job, it was just an easy way of entering the festival without spending money. On the first day I met a guy who year after year sneaked in by climbing the fence. Because I already regretted my boring job, I made the promise to climb with him next year if I couldn’t find another nice way to enter.
On the last festival day when I watched all these market stands with design products, I told myself “next year you are having your own market stand”, not knowing what I would sell or how I would do it. That same day I lost my cap, a simple black snapback, so back home I started to search for a replacement. I wanted a more unique cap with aztec print but couldn’t find one, so I decided to design it myself. Unfortunately the factory wouldn’t accept the order, unless the quantity would be 100 pieces per design. At that point I thought whatever, let’s do it, I will sell them somehow. Even though I never studied something like art, fashion, or marketing (actually, I didn’t study at all, except for Spanish), I knew I could do it.
I started with an order of 500 pieces and soon I ordered many more. Even though a lot of people tried to discourage me, I just let them talk, kept working like crazy and added T-shirts, hoodies and beanies to the collection. After one year I got a message from the fence climber, asking if I was still in to climb. But in that 1 year I had already climbed from “nothing” to “having my own brand”, so that I got invited to the festival market and didn’t have to climb the fence anymore.
Linda ♥
Tłumaczenie maszynowe
Język oryginalny
Opinie
5.0
(2)
I
Isabelle
Sklep odzieżowy/obuwniczy · DOUAI, FR
Szybka dostawa
Livraison rapide
Tłumaczenie maszynowe
Język oryginalny
Zarejestruj się i zacznij kupować!
- Niskie minimalne wartości zamówień
- Jedna płatność dla wielu marek
- Kup teraz, zapłać do 60 dni później